Najnowsze Wpisy

czulsiebatdzobardzizked Komentarze (0)
05. kwietnia 2009 01:12:00
linkologia.pl spis.pl

-Trooy?Moge wejść - głos matki Troya i trzaśniecie klamki sprawiło,że obaj zamarli.Chłopak zapomniał zamknąć drzwi!No nie.
-Szybko Schowaj się za drzwi!Spławie mame. - powiedział Troy do Gartha.Ten szybko wykonał polecenie i nasunąl sobie na biodra ręcznik.Matka weszła do łazienki:
-Troy.Mógłbyś mi podać moją kosmetyczke?Zapomniałam ją dzisiaj wziąć.- spytała mama poważnym tonem.Chłopak wziął małą kosmetyczke i jej podał. - Wychodzimy z tatą..do klubu nocnego..ciocia Marge nas zaprosiła..nie czekaj na nas będziemy później.
-Ok..rozumiem - mruknął chłopak patrząc nerwowo za drzwi.
-Ah..czyje to ubrania? - zapytała mama 
-Taty.Nie poznajesz? - powiedział nerwowo Troy - Idź juz mamo wstydze sie!
-No dobrze,dobrze... - matka wyszła.
Szatyn odetchnął z ulgą w głosię i zamknął drzwi na zasuwke.Zaczął sie wycierać.Gdy wytarł się już do sucha podszedł w ręczniku za drzwi do swojego ukochanego.
-Mało brakowało co? - zapytał ze śmiechem Garth jednak chłopak zatkał mu usta głębokim i namietnym pocałunkiem.Przytulili się po chwili do siebie obaj..tak,że ręczniki zsuneły im sie z bioder.Młodszy sie zarumienił.Biały przyciągnął go bliżej siebie i przytulił.Oboje oddychali sobie po karkach.
-No..już późno..ja powinienem sie zbierać. - oświadczył nauczyciel poważnym tonem - Jutro szkoła.
-Oj..szkoda.To pa..- nie dokończył bo nauczyciel go długo pocałował.
-Pa - szepnął cicho i ubrał się.Wskoczył na okno i wyszedł.Troy też zaczął się ubierać w piżame.Wyszedł z łazienki i poszedł zjeść kanapke na kolacje.Wrócił do pokoju i włączył gadu gadu chcąc jeszcze chwile pogadać.Nie było jednach Chada.Kliknął na niego chcąc coś napisać i zauważył napis gdzie powinien być opis: "Zablokowany".O co mu chodzi?Troy szybko się wkurzył.
-CO ZA IDIOTA! - ryknął Troy.- NIE PASUJE MU COŚ?
Krzyknął tak głośno,że jego ukochany usłyszał go z domu.Troy wściekły zaczął ubierać w swoje czyste normalne dzienne ciuchy.Wyszedł na dwór.Nauczyciel widział go z okna,ale postanowil,ze nie bedzie sie wtrącal w to co robi jego kochanie.Troy wziął rower i pojechał do Chada.
Trafił do niego w końcu.Zapukał do drzwi.
-O!Troy!Siema - otworzyła siostra Chada - Wbijaj.Chad u siebie.
Chłopak mrugnął do Shine i ruszył do Chada.Otworzył drzwi.
-Ej Chad.Po cholere mnie zablokowałeś.Mógłbyś mi powiedzieć o co Ci chodzi?To zaczyna być żałosne. - wypalił szybko Troy
-Żałosne?!To Ty jesteś gejem.A kontakty z Tobą mogą być niebezpieczne.Weź w ogóle odwal sie ode mnie. - warknął Chad wściekły.
-Ty palancie!Jestem gejem,ale nie takim,że mizdrzy się do wszystkich chłopaków.Kocham tylko jednego.A może Ty jestes zazdrosny co?Taki z Ciebie idiota,że nie możesz pojąć?
-CO?!Porypało Cię?Jesteś jakiś nienormalny.!Teraz tylko będziesz łaził po katach z nauczycielem i zrobisz się jakimś durnowatym lalusiem!Myślałem,że jestes moim przyjacielem!Normalnym!Nie nie jestes!Jesteś jakimś dziwakiem..sam juz nie wiem kim!Więc daj mi spokój! - ryknął Chad wściekły.
-CHAD!JESTEŚ NAJGŁUPSZYM PALANTEM NA ŚWIECIE!!! - krzyknął Troy i wyszedł z jego pokoju trzaskając głośno drzwiami.Wyszedł z jego domu i ruszył na rower jadąc na wzgórza.Chciał posiedzieć sam.Był wściekły jak nigdy.Gdy jechał minął dom Gartha,ale chcąc dać mu spokój odpuścił sobie.
-Co za ćwok - mruknął wściekły Troy jadąc rowerem.Nie zauważył,że już dawno minął wzgórza i jest poza miastem.Ok..dobra - pomyślał.W takim razie pojedzie gdzieś daleko żeby mieć wreszcie święty spokój od tej bandy kretynów.A zwłaszcza od swojego byłego przyjaciela.Jechał rowerem a była już noc.
***
Tymczasem w jego domu:
-Wentworth!Jego już nie ma od paru godzin.Gdzie on mógł sie podziać? - powiedziała wystraszona matka Troya
-Może spytamy jego nauczyciela?Może widział go?
Rodzice szatyna udali się do Gartha.Zadzwonili do drzwi.
-Panie Creemson.Troy zaginął..może Pan go widział?
W ułamku sekundy Garth zamarł.Co?Jego Troy zniknął?Gdzie?Gdzie on jest?!
-Znajde go.Proszę się nie martwić! - powiedział szybko Garth i założył na siebie kurtke kierując się do samochodu.
***
Troy leżał na trawie gdzieś daleko za miastem.Patrzył w niebo i zastanawiał sieczy ktoś za nim tęskni,albo kto kolwiek o nim myśli.Ale napewno..nie.No..może Garth.Leżał martwiąc się tym wszystkim
***
Garth jechał samochodem szukając Troy'a..nigdzie nie mógł go znaleźć.To go troche irytowało.Myślał,że chcłopak jest troche rozsądniejszy,ale jak człowiek kogoś kocha to na to nie zwraca swojej uwagi na małe niedoskonałości.
***
Chłopak powoli zasypiał na trawie.Miał już dosyć tego całego dnia.W końcu ułożył sie na trawie do snu i zasnął nie myśląć o nikim innym jak o Garthu.Czuł prawdziwą gorycz do samego siebie.Wiediał,że musi sie wytłumaczyć czemu to zrobił.A przecież nie mógł powiedzieć,że jest gejem i przyjaciel dlatego nie chce sie z nim już widywać ani przyjaznic.Wtedy jego zycie wywrocilo by sie do gory nogami.Zastanawial sie wlasciwie czy Chad nie rozpowie tego wszystkiego co mu Troy powiedzial.Na samą mysl o tym robilo mu się źle.Ale Chad obiecał mu w koncu,ze nie zrobi tego.Więc ta obietnica chyba go jeszcze wiąże..oby.
***
Garth w koncu dojechal za miasto.Jechal posrod wzgorzy.Zauwazyl na jakiejs polance..rower i spiącego chlopca.Poznal bez wątpliwosci,ze jest to Troy.Nie chcąc go budzic wziąl go na rece i rower wsadzil do bagaznika.Na szczescie chlopak sie nie obudzil.Szybko zapalil samochod i ruszyl wracając do domu chlopca by go bezpiecznie odwiezc.Zastanawial sie dlaczego Troy to zrobil...nie mogl byc tak lekkomyslny..nie musial miec jakis konkretny powod zeby to zrobic.Ale zby od razu uciekac?
-Gdzie ja jestem? - chłopak sie obudził.
-W moim samochodzie - uśmiechnął się do niego Garth z dobroduszna miną - Czemużto próbowałeś uciec?
-Bo przyjaciele nie chcą sie ze mną przyjaźniać..przez to,że..- W pewnym momencie starszy poczul sie temu wszystkiemu winny..i dotknelo go cos..co nazywa sie wyrzuty sumienia.Dowiozl do domu Troya i wrocil do swojego wlasnego.Czul sie zle...

ciskodas : :

Archiwum

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
303112345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930123

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

Brak kategorii

monisiaczek | kajku | freestyler | havana-night | piotrekd | Mailing